Kandydaci i ankieta
W tygodniu poprzedzającym wybory do rady samorządu szkolnego ubiegający się o poparcie kandydaci wypełniali ankietę.
Szóstoklasiści z koła polonistycznego przygotowali sześć poleceń, z którymi najaktywniejsi samorządowcy mieli się zmierzyć.
Na początku poproszono kandydatów o przedstawienie się. I oto nasi odważni:
- Zuzanna Rymarowicz chodząca do klasy 8a,
- Zuza Kozanecka,
- Julka Strzyżewska,
- Maja z 6b,
- Karol Feliński mający 10 lat, zaciekawiony historią Polski.
Zapytani o to, co ich zachęciło do kandydowania, odpowiadali, że chcieliby „zmienić coś w szkole”, zrobić „ciekawe zajęcia tematyczne” i zadbać o „dobrą atmosferę”. Chwalili się, że mają „dużo fajnych pomysłów”. Zapewniali, że „lubią być liderami grupy i nie boją się wyzwań”. Jeden z kandydatów wprost przyznał, że kandydowanie to spełnienie jego marzeń, ponadto chce zadbać o bezpieczeństwo w szkole oraz pragnie godnie reprezentować naszą placówkę.
Teraz czas na konkrety, czyli odpowiedzi na pytanie o trzy najlepsze pomysły, z którymi kandydaci startują do wyborów. I tak wymieniano (cytujemy): szczęśliwy numerek, sylwester szkoły, dzień bez kartkówki, dzień muzycznych przerw, wieczór filmowy, skrzynkę na pomysły uczniów, dyskoteki tematyczne, dużo akcji charytatywnych, nockę w szkole, tik tok szkolny, imprezę mikołajkową, kiermasz ciast, dzień śmiesznej fryzury.
Ewentualną porażkę w wyborach nasi kandydaci przyjmą ze stoickim spokojem. Deklarują, że „nikogo nie będą zmuszać” ani „nie będą się załamywać”. Wyznają zasadę, że „mówi się trudno i żyje się dalej”. Jedna z osób ubiegających się o głosy napisała, że „pogodzi się z porażką, ale uczniowie stracą”. Jeszcze inna optymistycznie stwierdza, że wystartuje w kolejnym roku.
Teraz bardzo ciekawe polecenie. Kandydaci mieli opisać naszą szkołę trzema słowami. Oto efekty: „super szkoła marzeń”, „świątynia wiedzy ogólnej”, „ciekawa, rozwinięta, dobroczynna”, „przyjazna, ciekawa, pomysłowa” i na koniec: „bardzo fajna szkoła”.
Pora na ostatnie słowo, czyli odpowiedź na pytanie: dlaczego uważasz, że powinnaś/powinieneś wygrać? Kandydaci nie byli skromni. Pisali: „mam super pomysły na ten rok i chcę je zrealizować”, „uważam, że byłabym dobrą przewodniczącą”, „jestem pomysłowa, zorganizowana i ciekawa”, „staram się być miła”, a także „mam świetne plany oraz dużo kolegów i koleżanek”.
Zacytowane wypowiedzi podano w przypadkowej kolejności. Jak łatwo się przekonać, kandydaci mają ogromne pokłady energii i pewności siebie, wręcz tryskają pomysłami, zatem nadchodzące miesiące zapowiadają się nad wyraz interesująco.
Samorządowcy, powodzenia!!!
Koło polonistyczne
(fot. Maja Knast)